KS Zenit Redkowice - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Granit Kończewo (s) - Victoria Słupsk 6:3
  • Grab Grapice - Szansa Siemianice 0:1
  • KS Zaleskie - Unison Machowino 2:2
  • Sokół Kuleszewo - Smoki Podole Małe 2:2
  • KS Zenit Redkowice (s) - KS Włynkówko 1:5
  •        

Logowanie

Ankiety

Która strona internetowa Zenitu podoba się Tobie bardziej?


Czy uda się Zenitowi awansować do A-klasy w sezonie 2014/15?

Kalendarium

25

10-2014

sobota

26

10-2014

niedziela

27

10-2014

pon.

28

10-2014

wtorek

29

10-2014

środa

30

10-2014

czwartek

31

10-2014

piątek

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. GrzeninhoPareira 6
2. Czesiek11 0

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 3 gości

dzisiaj: 171, wczoraj: 247
ogółem: 231 358

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

KS Zenit Redkowice 4:1 Unia Korzybie
Ładowanie...

Odtwarzacz

Aktualności

Duży niedosyt. Granit 3:3 KS Zenit!

  • autor: Grzeninho, 2014-09-08 11:29

W wyjazdowym meczu remisujemy 3:3 z Granitem Kończewo. Bramki w tym meczu dla biało-niebieskich zdobyli: Cyprian Nowocień, Łukasz Patelczyk i Damian Dudkiewicz.

Od pierwszych minut spotkania, to drużyna Granitu narzuciła swoje tempo i zamknęła nas we własnym polu karnym, dominując początek meczu. Jednak z minuty na minutę mecz zaczynał być coraz bardziej wyrównany.

Po kwadransie gry to drużyna Zenit wychodzi na prowadzenie. Strzał z dystansu oddaje Cyprian Nowocień i po fatalnym błędzie bramkarza Kończewa piłka ostatecznie wpada do siatki i mamy 1:0. Nasi rywale nie zdążyli otrząsnąć się po utracie pierwszego gola, a już mamy podwyższenie wyniku!

Akcję rozpoczyna z lewej strony Bartłomiej Górski, który zagrywa w pole karne do kompletnie nie pilnowanego Patelczyka. Łukasz znajdując się w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem rywali i pewnym strzałem zdobywa drugą bramkę dla biało-niebieskich!

Po dwóch tak łatwo zdobytych bramkach dla Redkowic - można było nasunąć stwierdzenie, że kolejne to tylko kwestia czasu. Niestety dla kibiców Zenitu teza okazała się kompletnie błędna. Co więcej, prowadząc 2:0 na 3 minuty przed końcem pierwszej połowy nie udaje nam się doprowadzić przewagi do gwizdka.

W 43 minucie podyktowany zostaje rzut karny dla drużyny gospodarzy. Dzisiaj możemy dyskutować, czy słusznie podyktowany. Jednak sami doprowadziliśmy do sytuacji, gdzie poszkodowany znalazł się w stuprocentowej sytuacji, a czy odbiór był czysty? Sędzia zadecydował tak, a nie inaczej.

Do piłki podchodzi Przemysław Fieceki pewnie wykorzystuje jedenastkę, strzelając bramkę kontaktową. Dwie minuty później po szybkiej akcji Granitu mamy doprowadzenie do remisu, 2:2. Po zamieszaniu w naszym polu karnym piłkę z najbliższej odległości do siatki pakuje rozgrywający rywali - Piotr Jadłowski.

Sędzia tuż po zdobytej czwartej bramce w meczu, kończy bardzo ciekawą pierwszą część gry.

Początek drugiej połowy zaczynamy od zmiany. Za Bartłomieja Krecz na placu gry melduje się Damian Dudkiewicz. Mija około 10 minut drugiej połowy, a okazuje się że zmiana okazała się strzałem w dziesiątkę.

Przeprowadzamy kontratak z lewej strony boiska, skąd B. Górski wykłada piłkę na 20 metr. Do piłki dopada Dudkiewicz i nie zastanawiając się uderza futbolówkę z pierwszego kontaktu. Robi to tak precyzyjnie i mocno, że nie daje szans bramkarzowi gospodarzy i po raz kolejny wychodzimy na prowadzenie, 3:2. Co do bramki - "stadiony świata"!

Po godzinie gry przeciwko naszemu zespołowi odgwizdany zostaje drugi rzut karny. Cyprian Nowocień zostaje nabity piłką w rękę z około 1 metra, nie mając szans na uniknięcie kontaktu z piłką. Karny bardzo wątpliwy. Na szczęście sprawiedliwości staje się zadość i strzelec pierwszej bramki z rzutu karnego - Przemysław Fiecek tym razem uderza piłkę wysoko na poprzeczką i wynik dalej pozostaje bez zmian.

W 75 minucie przeprowadzamy kolejną zmianę. Za Gabrysia, który zaliczył w tym meczu 2 asysty na boisku pojawia się Szymon Onasz.

Pięć minut później odgwizdany zostaje rzut wolny dla kończewian. Niestety, Łukasz Kurdunowicz precyzyjnie uderza tuż obok lewego słupka bramki strzeżonej przez Piotra Anisimowicza i doprowadza do kolejnego remisu w tym meczu, 3:3. Jak już wszyscy wiemy, było to trafienie ustalające wynik meczu.

Do końca spotkania mamy jeszcze dwie piłki meczowe. Najpierw po zamieszaniu w polu karnym w świetniej sytuacji do zdobycia zwycięskiej bramki znajduje się Damian MielewczykSid gdy ma przed sobą już tylko bramkarza, uderza z dość ostrego kąta po krótkim rogu. Niestety, futbolówka trafia jedynie w słupek i ląduje za linią bramkową.

W 86 minucie kontuzjowanego Mielewczyka zastępuje po długiej przerwie w grze Mariusz Boetcher, który także mógł przesądzić o losach spotkania. W doliczonym czasie gry uderza na bramkę rywali, jednak robi to ze zbyt małą mocą i piłka ląduje w rękach bramkarza.

Sędzia kończy mecz i z trudnego terenu wywozimy 1 punkt, który musimy uszanować. Kończy się mały etap początku sezonu, gdzie rozegraliśmy dwa spotkania wyjazdowe zdobywając 4 punkty. W najbliższą niedzielę (14.09.14) pierwszy mecz w tym sezonie na naszym obiekcie, gdzie zagramy z KS Włynkówko.

SKŁAD:

 Bramkarz: Piotr Anisimowicz

ObrońcyBartłomiej Krecz (46' Damian Dudkiewicz) (1 BRAMKA), Dominik Karczewski, Adrian Masłowski (C), Bartłomiej Chmiel

Pomocnicy: Paweł Krecz, Cyprian Nowocień (1 BRAMKA), Radosław Walkusz, Bartłomiej Górski (2 ASYSTY) (75' Szymon Onasz)

Napastnicy:  Damian Mielewczyk (86' Mariusz Boetcher), Łukasz Patelczyk (1 BRAMKA)

 


Zapowiedź meczu: Granit vs. KS Zenit

  • autor: GarethBale, 2014-09-05 21:38

W niedzielę czeka nas kolejny wyjazd, gdzie w ramach 2 kolejki słupskiej B-klasy zmierzymy się z drużyną Granitu Kończewo.

Przed niedzielnym spotkaniem kibice biało-niebieskich mogą naprawdę być dobrej myśli. Przez ostatnie dwa sezony  z drużyną Granitu zmierzyliśmy się czterokrotnie, z czego trzy spotkania zakończyły się wygraną Zenitu.

Pierwsze spotkanie obu ekip, które miało miejsce w sezonie 2012/13 w Redkowicach zakończyło się wygraną Kończewa2:0. Natomiast w rundzie wiosennej udało nam się zrewanżować i ostatecznie pokonaliśmy rywala, 3:1. Dwie bramki w tamtym meczu dla biało-niebieskich zdobył Bartłomiej Górski, a jeden gol padł po trafieniu samobójczym.

Ostatni sezon 2013/14, to dwie wygrane naszego zespołu. W pierwszym meczu pokonaliśmy u siebie Granit2:0. Bramki w tamtym meczu zdobyli Krzysztof Suszko, a także Cyprian Nowocień. W rundzie rewanżnowej, także pokonujemy kończewian - tym razem skromnie, 1:0. Bramkę na wagę 3 punktów dla "szachownic" zdobył Mariusz Pych.

W sezonie 2014/15 obie drużyny znów stają sobie na przeciw siebie. Przed sezonem mówiono jasno o faworytach co do awansu do A-klasy. To właśnie spadkowicze mieli walczyć o powrót do A-klasy. Pierwsza kolejka pokazała jednak, że nasz najbliższy rywal daleki jest od optymalnej formy. Porażka 0:6 z Szansą Siemianice trochę zachwiała wcześniejsze stwierdzenie. A może był to tylko wypadek przy pracy? Przekonamy się w najbliższą niedzielę!

Mecz Granit Kończewo - Zenit Redkowice o godzinie 13:00 w Kończewie!


Sokół ląduje awaryjnie! Wygrywamy, 3:1!

  • autor: B-klasowiec, 2014-08-31 01:50

W 1 kolejce słupskiej B-klasy pokonujemy na wyjeździe Sokół Kuleszewo, 3:1. Bramki dla naszej drużyny zdobywali dzisiaj Bartłomiej Krecz, Damian Mielewczyk, a także Łukasz Patelczyk.

Po dość sporych problemach organizacyjnych przystąpiliśmy do gry. Niestety, gramy w B-klasie na którą nie zasłużyliśmy (przynajmniej sportowo). Jednak; "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło". Widać sporą motywację i ambicje naszych zawodników i chęć powrotu do A-klasy.

W 1 kolejce odnieśliśmy bardzo ważne zwycięstwo, które jeszcze bardziej podbudowało biało-niebieskich. Początek meczu rozpoczęliśmy bardzo spokojnie. Z każdą następną minutą nasza gra wyglądała coraz lepiej, jednak do właściwego poziomu sporo jeszcze nam brakowało.

Pierwszą idealną sytuację do zdobycia bramki miał Damian Mielewczyk, który popisuje się rajdem już od połowy boiska i znajduję się w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem Sokoła. Jeszcze tym razem zwycięsko z tej rywalizacji wychodzi zawodnik gospodarzy. 

Po 30 minutach gry mamy rzut rożny. Piłka po zamieszaniu w polu karnym ląduje pod nogami Bartłomieja Krecz, który ustawiony na linii 16 metra nie zastanawiając się uderza na bramkę i zdobywamy pierwszą bramkę w sezonie 2014/15. Bramka naszego obrońcy cieszyła tym bardziej, że popularny Parch wystąpił w biało-niebieskiej szachownicy po rocznej przerwie. 

Niestety, zamiast pójść za ciosem i dobić rywala to sami rzucamy sobie kłody pod nogi. Nie cieszymy się zbyt długo z prowadzenia. Na około 10 minut przed końcem drużyna z Kuleszewa przeprowadza bardzo szybką kontrę i ku radości miejscowych kibiców stojący z konieczności w tym meczu na bramce - Paweł Krecz musi po raz pierwszy wyjmować piłkę z bramki. Jak już dzisiaj wszyscy wiemy, nie musiał więcej tego robić. : )

Do końca pierwszych 45 minut nie wiele się już dzieje i sędzia główny spotkania kończy I połowę, 1:1

Początek drugiej połowy identyczny do tego z początku meczu. W naszej ekipie widać było jeszcze brak zgrania, jednak z meczu na mecz powinno być coraz lepiej.

Po godzinie gry wychodzimy na prowadzenie. Co nie udało się w pierwszej połowie Mielewczykowi, w końcu wyszło teraz. Sid zostaje obsłużony podaniem od Patelczyka i po raz kolejny znajduję się w sytuacji stuprocentowej. Tym razem zachowuje zimną krew i mamy zmianę wyniku meczu, 2:1!

Nie mija zbyt wiele czasu i mamy podwyższenie wyniku przez Zenit. Tym razem wynik spotkania podwyższa Patelczyk, którego w polu karnym odnajduje Damian Dudkiewicz i kieruje do niego piłkę. Łukasz z około 11 metra uderza na bramkę nie zbyt mocno, ale precyzyjnie i mamy już 3:1 dla przyjezdnych!

Niecałe 5 minut po zdobyciu trzeciej bramki musimy grać w osłabieniu. Drugą żółtą kartkę za dyskusje, a w konsekwencji czerwoną otrzymuje strzelec pierwszej bramki - Bartłomiej Krecz. Od tego momentu ciśnienie meczu znacznie wzrosło, a sędzia główny kompletnie się pogubił nie mogąc zapanować nad spotkaniem.

Do końca spotkania Sokół tak naprawdę nie stworzył sobie dogodnej sytuacji do zdobycia choćby bramki kontaktowej, a wszystkie piłki nad przedpolu przechwytywał dobrze spisujący się Paweł Krecz.

Mimo, iż w grze przerw było naprawdę mało sędzia do podstawowego czasu gry dolicza aż 8 minut w ciągu których dochodzi do przepychanki obydwu drużyn i w konsekwencji kończy to się bezpośrednią czerwoną kartką dla naszego kapitana - Kamila Boetcher. Do dzisiaj się zastanawiam, dlaczego sędzia główny ukarał tylko naszego zawodnika?

Koniec meczu i z trudnego terenu wywozimy jakże ważne 3 punkty. W najbliższą niedzielę udajemy się na kolejny wyjazd, tym razem zmierzymy się ze spadkowiczem - Granitem Kończewo. W ramach rekompensaty, że musieliście czekać aż do czwartku na relację z meczu - jutro pojawi się zapowiedź meczu z naszym najbliższym rywalem.

 

SKŁAD:

 Bramkarz: Paweł Krecz

ObrońcyBartłomiej Krecz (1 BRAMKA),  Kamil Boetcher (C), Dominik Karczwski,  Bartłomiej Chmiel

Pomocnicy: Damian Dudkiewicz (1 ASYSTA), Cyprian Nowocień, Radosław Walkusz, Łukasz Patelczyk (1 BRAMKA) (1 ASYSTA) (84' Tomasz Misiura)

Napastnicy:  Damian Mielewczyk (1 BRAMKA), Bartłomiej Górski

 

Nowa strona naszego Klubu!

  • autor: Grzeninho, 2014-08-24 12:06

Czas na zmiany. Od tego sezonu rusza nowa strona najlepszego Klubu na świecie - ZENIT.FUTBOLOWO.PL. Zapraszamy!

 

 

 


Sprawy bieżące...

  • autor: Grzeninho, 2014-08-07 12:37

Zenit z licencją na  grę w A-klasie w sezonie 2014/2015. Klub opuszcza dwóch zawodników.

Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych Pomorskiego Związku Piłki Nożnej informuje, że na posiedzeniu w dniu 05.08.2014r. rozpatrywała odwołania Klubów od odmownej decyzji przyznania.

 

Po analizie wniosków Komisja Licencyjna ds. Licencji Klubowych Pomorskiego Związku Piłki Nożnej uchyliła decyzje Komisji Licencyjnej Pomorskiego Związku Piłki Nożnej i przyznała licencję na grę w sezonie 2014/2015 następującym klubom:

 

Klasa A:

LZS Sokół Wyczechy

KS Zenit Redkowice

 

Dzisiaj (07.08) zbiera się Komisja ds. Rozgrywek, która podejmie decyzję na temat przyszłości naszego Klubu. Posiedzenie najprawdopodobniej rozpocznie się od godziny 14:00.

 

Ruchy na rynku transferowym:

 

Robert Żółtowski zasilił szeregi GOSRiT Luzino, które zajęło 3 miejsce w sezonie 2013/14 w IV-lidze.

Paweł Krasiński został wypożyczony do Pogoni Lębork, która zajęła 10. miejsce w zeszłym sezonie w IV-lidze.

 

 


OBSZERNE PODSUMOWANIE SEZONU 2013/2014!

  • autor: Gareth-Bale, 2014-06-28 12:25

Sezon 2013/2014 to już czas przeszły.  Teraz przyszedł czas na cieplejsze dni, a co za tym idzie odpoczynek po długim i ciężkim sezonie. Ja w międzyczasie publikuje podsumowanie zmagań ZENIT’u w niedawno skończonych rozgrywkach słupskiej A-klasy.

 

W porównaniu do poprzedniego sezonu, nie byliśmy już w roli „kopciuszka”. Nasz drugi sezon w A-klasie musiał być o wiele lepszy od poprzedniego. W tym celu pomóc nam miał nowy trener – Cyprian Nowocień, który przez cały sezon poprzez treningi starał się poukładać klocki w jedną całość i dzisiaj śmiało można powiedzieć – klocki są poukładane. : )

 

Naszym celem minimum było miejsce w środku tabeli, które dawałoby naszej drużynie spokój, a widmo spadku do B-klasy miało być odległe. Jak dzisiaj doskonale wiemy – plan udał się i to z nawiązką. Przez cały obecny sezon nawet przez chwilę nie zbliżyliśmy się do strefy spadkowej.
Celem maksimum było miejsce w TOP5 ligi. Niestety, do tego celu zabrakło nam 2 punktów i ostatecznie wylądowaliśmy na 6 miejscu. Jednak z tego powodu nie czujemy jakiegoś wielkiego niedosytu.

Bardzo długi okres przygotowawczy przed sezonem, który trwał od 17 lipca do 20 sierpnia 2013 roku miał być kluczowy dla wyników w pierwszych meczach sezonu.  Przez ten okres rozegraliśmy, aż 9 spotkań kontrolnych. Do naszej drużyny przybyło kilku nowych zawodników, a także powróciło do biało-niebieskich z wyższych lig.

W pełni przygotowani do sezonu ambitnie ruszyliśmy do walki na boiskach A-klasy. Niestety pierwsze dwa spotkania sprowadziły nas na ziemię i jedno było wiadome – nie będzie łatwo. Obydwa mecze miały taką samą historię. Porażki odpowiednio z Polonezem Bobrowniki (0:1) i Wybrzeżem Objazdą (1:2) były złudne. Drużyna Zenitu przeważała i była stroną lepszą, jednak skuteczność nie była jeszcze na dobrym poziomie. Trzecia kolejka, to nasz pierwszy punkt w tym sezonie. Mecz jednak skończyliśmy z wielkim niedosytem, ponieważ grając na wyjeździe ze Słupią Kwakowo tracimy bramkę w 93 minucie meczu z rzutu wolnego i ostatecznie remisujemy 1:1.
Tydzień później wszystko zaczęło wracać na odpowiednie tory. Choć, byliśmy już myślami na derbowym spotkaniu ze Startem Łebień, to po drodze pokonujemy u siebie spadkowicza z V-ligi – Echo Biesowice5:0. Postraszyliśmy Łebień i jak się później okazało – nie było w tym przesady. W pierwszych derbach gminy NWL pokonujemy na wyjeździe Start1:0. W 6 kolejce ligowej zdobywamy kolejne punkty, tym razem remisujemy bezbramkowo z wymagającą Spartą Sycewice, która dzisiaj jest już w V-lidze.
Tydzień później udajemy się do Korzybia, gdzie dostajemy porządne „baty” i wracamy na tarczy do Redkowic. Słaby mecz w naszym wykonaniu i 0:3. Jednak w następnej kolejce odrabiamy pracę domową i takim samym wynikiem pokonujemy zawsze groźne Barton Barcino„Dziewiąta” kolejka, to arcytrudny wyjazd do Kobylnicy. Jednak rozgrywamy jeden z lepszych meczów w sezonie i ostatecznie podobnie jak ze Spartą – bezbramkowo remisujemy. Warto dodać, że Słupia także już jest w V-lidze.
Byliśmy na fali, w 10 kolejce efektowanie pokonujemy w derbowym spotkaniu – Chrobrego aż 4:1. Pewni swego jedziemy do Kępic, jednak budzimy się ze snu i dostajemy 1:4 od bardzo dobrej piłkarsko Garbarni. W ostatnim meczu jesienią na własnym obiekcie godnie żegnamy się z kibicami i pokonujemy Granit Kończewo2:0.
Przed ostatnią kolejką byliśmy na 5 miejscu i była szansa dobrze zakończyć jesień. Niestety, przegrywamy w Pobłociu 0:2 z miejscową Jantarią i ostatecznie pierwszą rundę kończymy na 8 miejscu w tabeli.

Po przerwie zimowej, rozpoczęliśmy okres przygotowawczy 17 lutego 2014 roku. Niestety, do rundy wiosennej przystąpiliśmy bardzo osłabieni. Kilku zawodników z różnych powodów nie mogło grać w rundzie rewanżowej. Do tego słabe wyniki w meczach kontrolnych nie wróżyły nic dobrego.

Jednak, jak się okazało - głównie to co zapamiętamy po tym sezonie to właśnie runda wiosenna. Pierwsze spotkanie z Polonezem, to mecz walki który przechylamy na swoją korzyść, pokonując 2:1 rywala. Ta wygrana natchnęła nasz zespół, że mimo braków kadrowych możemy osiągnąć sukces. Tydzień później szalony mecz z Objazdą. Gramy kolejny dobry mecz, jednak przegrywamy 4:5. 16 kolejka ligowa, to spotkanie ze Słupią Kwakowo i kolejny remis z tą drużyną, 0:0 w Redkowicach.
Kolejne dwa mecze, to 6 punktów biało-niebieskich. Na wyjeździe pokonujemy Echo Biesowice2:1. Tydzień później kolejna wygrana u siebie nad lokalnym rywalem - Startem Łebień2:0. Niestety, po dobrych meczach kiedyś muszą przyjść i złe. Na wyjeździe przegrywamy najwyżej w tym sezonie - 0:4 ze Spartą Sycewice, tracąc 3 bramki w 3 minuty.

Jednak 20 i 21 kolejka ligowa, to znów popis naszej gry. Na boisku w Redkowicach pokonujemy Unię Korzybię4:1 (4:0 - walkower), tym samym rewanżując się za mecz jesienią. Siedem dni później - druga wygrana w sezonie nad Bartonem Barcino po szalonym meczu, 4:3 dla Zenitu. Później przychodzi mecz z liderem - Słupią Kobylnica. Mecz bez historii i wynik jak jesienią, 0:0.
Dwa kolejne mecze, to zdecydowane porażki naszej ekipy. Przegrywamy 0:2 z Chrobrym. W następnej kolejce po raz drugi na naszym boisku musieliśmy uznać wyższość rywala. Tym razem silniejsza okazała się Garbarnia Kępice, po raz drugi pokonując nas w tym sezonie, 0:3.
Wypalenie? Zmęczenie końcówką sezonu? Nic z tych rzeczy! 25 kolejka ligowa, to wyjazd do Kończewa, gdzie gramy na trudnym terenie z rywalem walczącym o utrzymanie. Nie wdajemy się w żadne układy i gramy swoje pokonując Granit1:0. Ostatnia kolejka, to godne zakończenie sezonu naszych zawodników przed kibicami. Pokonujemy Jantarię 5:1 i kończymy zmagania w sezonie 2013/2014.

 

CZYTAJ DALEJ...

 

 

Teraz warto napisać o naszych zawodnikach! Na początek należy wspomnieć o graczach, którzy spędzili najwięcej czasu na boisku w koszulce Zenitu. Zwycięzcą tej klasyfikacji jest - Kamil Boetcher. Jak na kapitana przystało! Podium uzupełnia bramkarz - Paweł Krasiński, a także Adrian Masłowski.

1. Kamil Boetcher - 2250 minut
2. Paweł Krasiński - 2160 minut
3. Adrian Masłowski - 2158 minut
4. Bartłomiej Górski - 1747 minut
5. Mariusz Pych - 1659 minut

Czas na najlepszych strzelców. Na czele znajduje się nasz podstawowy napastnik - Paweł Adamowicz z 8 bramkami na koncie. Jest to dobry rezultat, biorąc pod uwagę fakt, że Paweł nie zawsze mógł nas reprezentować. Dwie bramki mniej zdobył nasz grający treneiro - Cyprian Nowocień dla którego był to pierwszy sezon w naszym zespole. Podium zamyka skrzydłowy - Mariusz Pych z 4 trafieniami na koncie. Co ciekawe czwarte miejsce zajął obrońca Adrian Masłowski, który wszystkie 4 bramki zaliczył z rzutów karnych. : )

1. Paweł Adamowicz - 8 bramek
2. Cyprian Nowocień - 6 bramek
3. Mariusz Pych - 5 bramek
4. Adrian Masłowski - 4 bramki
4. Bartłomiej Górski - 4 bramki

Pora na zawodników, którzy wyróżniali się kluczowym podaniem przed zdobytym golem dla naszego zespołu. Królem asyst został rozgrywający - Robert Żółtowskiktóry 7 krotnie otwierał drogę do bramki. Na drugim miejscu uplasował się Mariusz Pych, który asystował 5 razy. Na trzecim stopniu podium stanął Bartłomiej Górski z Cyprianem Nowocień - po 4 asysty.

1. Robert Żółtowski - 7 asyst
2. Mariusz Pych - 5 asyst
3. Bartłomiej Górski - 4 asysty
3. Cyprian Nowocień - 4 asysty
4. Paweł Adamowicz - 3 asysty
4. Radosław Walkusz - 3 asysty

Na koniec warto wspomnieć o zawodnikach, którzy na boisku wyróżniali się nieustępliwą i ostrą grą. Tutaj nie mogło być innej klasyfikacji... Wygrał Cyprian Nowocień z 9 kartkami (2 czerwone) na koncie. Tuż za Cypkiem mamy Szymona Onasz z 5 kartkami (1 czerwona). Podium zamyka Adrian Masłowski z 6 żółtymi. Co ciekawe czwarte miejsce zajął bramkarz Paweł Krasiński z 5 kartkami na koncie, nie faulując ani razu : )

1. Cyprian Nowocień - 9 kartek (2 czerwone)
2. Szymon Onasz - 5 kartek (1 czerwona)
3. Adrian Masłowski - 6 kartek
4. Paweł Krasiński - 5 kartek
4. 
Paweł Krecz - 5 kartek
5. Bartłomiej Górski - 3 kartki

  • Reasumując w 26. spotkaniach ligowych w sezonie 2013/14 KS Zenit Redkowice odnotował dwanaście zwycięstw, pięc remisów i dziewięciokrotnie schodził z boiska pokonany. Łącznie strzelił 42 bramki, a stracił 34. +8 bramek na plusie, co bardzo cieszy.
     
  • Mam nadzieję, że chociaż ktoś to przeczyta. Kibice i zawodnicy - piszcie w komentarzach o swoich odczuciach minionego sezonu. Co ewentualnie poprawić w stosunku do następnego sezonu.
     
  • Wielkie podziękowania dla wszystkich kibiców, którzy wspierali nas na wszystkich boiskach A-klasy i nie tylko. Jesteście częścią tej drużyny!

  • Wraz z nowym sezonem ruszy nowa strona internetowa KS ZENIT! Oczywiście, ta będzie nadal aktywna, ale coraz większy nacisk kłaść będziemy na nową.

 

 


Na piątkę! KS ZENIT 5:1 Jantaria!

  • autor: Grzeninho, 2014-06-21 19:14

W 26 kolejce ligowej słupskiej A-klasy pokonujemy na własnym obiekcie Jantarie Pobłocie, 5:1 (3:0). Bramki dla naszego zespołu zdobywali dzisiaj - dwukrotnie Paweł Adamowicz, po jednym trafieniu - Paweł Krecz, Adrian Masłowski, a także Damian Mielewczyk.

Mecz z Jantarią zaczęliśmy od zdecydowanych ataków i na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 2 minucie spotkania kluczowe podanie zalicza Cyprian Nowocień, który wypuszcza prostopadle piłkę na wolne pole do której dopada Paweł Adamowicz znajdując się "sam na sam" z bramkarzem przyjezdnych. Paweł pewnie pakuje piłkę w siatce strzałem po ziemi i mamy szybkie 1:0 dla Zenitu!

Mieliśmy spory głód na bramki, ponieważ w ostatnich 4 spotkaniach strzeliliśmy zaledwie 1 gola w ostatnim meczu z Granitem. I było to widać na boisku... Nie mija kwadrans gry w Redkowicach, a mamy podwyższenie wyniku. Świetną akcję przeprowadza Nowocień, jednak jego strzał z okolicy "szesnastki" trafia w słupek. Do odbitej piłki trafia Bartłomiej Górski, który idealnie dośrodkowuje na głowę grającego pierwszy raz w tym sezonie na pozycji napastnika - Pawła Krecz, a ten strzałem pod poprzeczkę podwyższa na 2:0.

Drużyna z Pobłocia ograniczyła się do gry z kontrataków, jednak były one zbyt chaotyczne i w pierwszej połowie nasz bramkarz - Paweł Krasiński praktycznie był bezrobotny.

Nie mija 5 minut od zdobytej bramki Krecza, a przeprowadzamy kolejną zabójczą akcję. Można powiedzieć, że mamy kopię akcji z 2 minuty spotkania. Tym razem w rolę asystującego wcielił się - Robert Żółtowski, który również gra prostopadłą piłkę na wolne pole do AdamowiczaPaweł po raz kolejny znajduje się w idealnej sytuacji do zdobycia bramki. Nie marnuje jej i po 20 minutach gry mamy już 3:0 dla gospodarzy. 

Druga część pierwszej połowy nie była już taka efektowna, mimo kilku kolejnych sytuacji do zdobycia bramki. Jednak już nie stuprocentowych. Sędzia - Adam Bartosiak gwiżdże po raz ostatni w pierwszych 45 minutach. Pewnie prowadzimy, 3:0!

Drugie 45 minut zaczynamy spokojnie. Cierpliwie czekaliśmy na swoje sytuacje i wszyscy byli pewni - kolejne bramki dla biało-niebieskich to tylko kwestia czasu. Jednak to goście zdobywają honorowego gola po jednej z akcji. Po dośrodkowaniu w pole karne, jeden z napastników Jantarii głową pakuje piłkę w siatce, mamy 3:1.

Odpowiedź jednak była natychmiastowa, bo już po 5 minutach. Po ewidentnym zagraniu ręką, sędzia nie ma wątpliwości i wskazuje na "wapno". Nie ma zaskoczenia - do piłki podchodzi Adrian MasłowskiSpidi podwyższa wynik spotkania na 4:1, zdobywając czwartą bramkę w sezonie z rzutu karnego!

Bramka Adriana dodała nam jeszcze sił na te ostatnie minuty w tym sezonie. Idealną sytuację na skompletowanie hattricka miał Paweł Adamowicz, który po raz kolejny znalazł się w sytuacji stuprocentowej. Tym razem chciał ominąć bramkarza i uderzyć na pustą bramkę. To pierwsze udaje się znakomicie, jednak strzał na bramkę minimalnie obok słupka i wynik jak na razie pozostaje bez zmian.

Przez kolejne 15 minut przeprowadzamy 3 zmiany. W pierwszej kolejności za Bartłomieja Chmiel, na placu gry pojawia się Łukasz Patelczyk.

Łukasz po pojawieniu się na boisku popisuje się bardzo ładnym strzałem na bramkę. Jednak ku zaskoczeniu wszystkich - bramkarz Pobłocia broni ten dość silny strzał.

Kolejna zmiana, to zejście Mariusza Pych. Kolejnym zawodnikiem, który melduje się na boisku - Damian Mielewczyk.

I to właśnie Sid po zamieszaniu w polu karnym zachowuje się najprzytomniej i z bliskiej odległości pakuje piłkę do siatki, ustalając wynik spotkania na 5:1Ostatnia zmiana w tym meczu. Za Bartłomieja Górskiego wchodzi Tomasz Misiura.

Mecz mógł zakończyć się bramką sezonu. Świetnym strzałem z powietrza popisał się Paweł Krecz z ponad 20 metrów! Niestety, piłka trafiła tylko w poprzeczkę i wynik pozostał bez zmian.

Efektownie kończymy sezon 2013/14, pokonując Jantarię Pobłocie - 5:1!

 

SKŁAD:

 Bramkarz: Paweł Krasiński 

ObrońcyMarcin Pająk,  Kamil Boetcher (C), Adrian Masłowski (1 BRAMKA),  Bartłomiej Chmiel (65' Łukasz Patelczyk)

Pomocnicy: Bartłomiej Górski (75' Tomasz Misiura) (1 ASYSTA), Cyprian Nowocień (1 ASYSTA), Robert Żółtowski (1 ASYSTA), Mariusz Pych (70' Damian Mielewczyk) (1 BRAMKA)

Napastnicy:  Paweł Adamowicz (2 BRAMKI), Paweł Krecz (1 BRAMKA)

 

Do końca tygodnia pojawi się PODSUMOWANIE SEZONU 2013/2014! : )

 

Archiwum aktualności


Mecz 2014-09-07, 13:00


herb Granit Kończewo (s) 3:3 herb KS Zenit Redkowice (s)
Granit Kończewo (s)   KS Zenit Redkowice (s)

Polub nas na Facebooku!

Reklama

Najbliższe spotkanie

KS Zenit Redkowice (s)   KS Zaleskie
2014-10-26, 14:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

KS Zenit Redkowice (s) 1:5 KS Włynkówko
2014-09-14, 14:00:00
     

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 4
Granit Kończewo (s) - KS Włynkówko
Smoki Podole Małe - KS Zenit Redkowice (s)
Unison Machowino - Sokół Kuleszewo
Szansa Siemianice - KS Zaleskie
Victoria Słupsk - Grab Grapice

Wyniki

Ostatnia kolejka 3
Granit Kończewo (s) 6:3 Victoria Słupsk
Grab Grapice 0:1 Szansa Siemianice
KS Zaleskie 2:2 Unison Machowino
Sokół Kuleszewo 2:2 Smoki Podole Małe
KS Zenit Redkowice (s) 1:5 KS Włynkówko